Written by: aktualnosci

Cegła: Od Narzędzia Kreatywności do Fundamentalnego Materiału Budowlanego

Cegła, obiekt pozornie prosty i jednoznaczny, kryje w sobie potencjał znacznie wykraczający poza jej oczywiste zastosowania budowlane. Od wieków stanowi ona jeden z najbardziej fundamentalnych materiałów w architekturze, a jednocześnie stała się inspiracją do głębszych rozważań nad naturą kreatywności. Zrozumienie jej roli wymaga spojrzenia zarówno na jej historyczne korzenie i techniczne parametry, jak i na psychologiczne procesy, które może wywołać.

Cegła jako Katalizator Kreatywności: Ćwiczenie z Wyobraźni

Jednym z najbardziej popularnych ćwiczeń na kreatywność jest ćwiczenie z cegłą. Proste założenie - należy sobie wyobrazić cegłę, w miarę regularną, w kolorze ciemnoczerwono-brązowym lub intensywnego pomarańczu - wedle uznania. Może być to pustak, może być glazurowana. Następnie, mając już w umyśle taki obraz, należy wymyślić jak najwięcej zastosowań dla niego. U większości osób, jedną z pierwszych intuicji jest użycie cegły jako narzędzia do uderzania w coś, klamkę do drzwi, okno lub też drugiego człowieka - takie zastosowania są przecież obecne w naszym świecie, ze względu jednak na (słusznie obowiązujące) normy kulturowe i prawne większość ludzi nie korzysta z niej w taki sposób. Od tego momentu zastosowań pojawia się coraz więcej i więcej.

Cegła może spełniać potrzeby społeczne, stać się naszą maskotką, przyjacielem, czymś na czym można wyładować agresję, czymś czemu można się wyżalić - w ten sposób korzystamy z naturalnej dla ludzi zdolności do personifikowania obiektów nieożywionych.

Personifikacja obiektu
Możemy również zastosować mechanizm odwrotny - poszatkować cegłę w naszym umyśle - zetrzeć ją na proszek, z którego można zrobić barwnik, pociąć ją na czerwoną kredę, utworzyć z niej jednostkę miary, wagi, objętości. Uczynić z niej balast, który obciążałby nasz balon (gdybyśmy akurat w naszym scenariuszu lecieli balonem).

Gdy po pewnym czasie wyczerpią nam się pomysły odwołujące się do zdolności personifikacji lub do analizy części składowych, stajemy przed faktycznym wyzwaniem na kreatywność. Częstotliwość wpadania na pomysły zdecydowanie spada, zaczynamy być o wiele rozważniejsi w tym, co takiego myślimy. Przeszukujemy nasze zwoje mózgowe, czy aby coś, co byłoby oczywiste, nam nie umknęło. Może wtedy przyjdą do nas jakieś idee odwołujące się do personifikacji lub analizy, które faktycznie wcześniej nam umknęły? Zaczynamy podróżować z cegłą po przeróżnych kontekstach, społecznych, kulturalnych, patrzymy nad nią pod kątem fizyki kwantowej, teorii analizy nut czy wykorzystania jej w kartografii. Próbujemy dopasować ją do rzeczywistości, jakbyśmy dopasowywali niesforny puzzel do niewykończonego obrazka. Możemy przy okazji wejść na poziom meta - wykorzystać ów kawałek budulca jako ćwiczenie na kreatywność (jakże oryginalnie). Możemy powiedzieć, że nasza cegła jest naszym źródłem inspiracji do napisania wiersza/nakręcenia filmu/napisania pracy naukowej dotyczącej składu cegieł z różnych miast oraz tego, co mówi to o ich historii. Możemy napisać artykuł do gazety, w którym owa cegła jest punktem wyjściowym do porozmawiania o tym, czy można nauczyć się kreatywności. Możliwości jest tak wiele!

Problem w tym, że intuicyjnie coś nam mówi, że tego typu odpowiedzi na pytanie o zastosowanie cegły, są tylko pójściem na skróty - zamiast bowiem wpadać na faktycznie nowy pomysł, nadajemy jej jakieś symboliczne znaczenie, które w ogóle nie musi się do niej odnosić. W miejscu cegły może być skórka od banana, popielniczka z papierosami lub jak to miało miejsce w Society of Independent Arts w 1917 roku w Nowym Jorku - pisuar, przysłany tam przez Marcela Duchampe’a jako symbol, że „przedmioty codziennego użytku wyniosły się do godności dzieła sztuki, przez akt wyboru artysty”. Ten jakże rewolucyjny sposób patrzenia na nasz przedmiot rozpada się jednak natychmiast w momencie, gdy przestaniemy go w taki sposób traktować. Na powrót stanie się on zwykłą cegłą - skórką od banana czy popielniczką. Na marginesie można zauważyć, że dokładnie taki los spotkał duchampowiski pisuar po zakończeniu wystawy, na którą został wysłany.

Pisuar Marcela Duchampa jako dzieło sztuki

Nasza cegła dalej jednak jest nam zdolna zaoferować nieskończoną (albo przynajmniej niepoliczalną) ilość zastosowań, bardziej i mniej oryginalnych. Patrzymy więc zrezygnowani na kartkę papieru z zapisanymi pomysłami. Odchylamy się na krześle, bierzemy głęboki oddech lub wstajemy od stołu, aby poprzechadzać się po pokoju. W momencie gdy nasza uwaga odpłynie od kartki, gdy na chwilę przestaniemy myśleć o tym, że zostaliśmy przyparci do (ceglanego) muru, wtedy jak na ironię rozwiązanie zdaje nam się zmaterializować, niby edisonowska żarówka nad postacią z kreskówki. Uznajemy, że cegła mogłaby być rodzajem autopilota na żaglówce - przytrzymywałaby ona ster, a łódź płynęłaby pod tym kątem, pod jakim akurat byśmy ją ustawili.

W psychologii ów moment nazywa się iluminacją. Jest to ten jak dobrze znany moment aha, tak często spotykany pod kabiną prysznicową gdy nagle wpadamy na dewastujący argument w tej jednej przegranej dyskusji sprzed tygodnia. Z wyjaśnieniem tego fenomenu pomocne mogą okazać się odkrycia w zakresie neurologii, na podstawie których sugeruje się, że cechą osób twórczych jest zdolność do wyciszania aktywności swojej kory przedczołowej. W takim przypadku bowiem istnieje największa szansa, że pojawi się w naszym umyśle inspiracja, rozwiązanie trapiącego nas problemu. Prowadzić to może do konkluzji, że sytuacje, w których nie musimy myśleć o niczym konkretnym, w których pozwalamy naszemu umysłowi swobodnie błądzić myślami, są tymi właśnie momentami, w których istnieje największa szansa, że doznamy olśnienia. To co faktycznie odróżniałoby osoby twórcze od przeciętnych zjadaczy chleba, to między innymi zdolność rozpoznania wartości takiej myśli.

Naturalnie odbiegliśmy od naszej cegły, mało jest w nas też dalszej chęci na szukanie dla niej zastosowań. W końcu ile można? Trzeba wiedzieć, w którym miejscu skończyć bujać w obłokach. Zwłaszcza na taki temat! Chyba nie ma bardziej bezużytecznego przedmiotu we wszechświecie… Warto jednak na koniec zastanowić się, czym tak właściwie jest cały ten proces, przez który przeszliśmy. Nie jest przecież tak, że jest to ćwiczenie na całą kreatywność. Nie rozwija ono w nas na przykład zdolności do faktycznego napisania artykułu naukowego na temat historii danego miasta z perspektywy składu biochemicznego cegieł w nim. A już na pewno nie w sposób, który byłby dla kogokolwiek zajmujący. To też byłaby przecież zdolność bezpośrednio związana z zagadnieniem twórczości. Czym zatem jest ćwiczenie z cegłą?

W psychologii proces, który ma wyćwiczyć ta i wiele innych podobnych gier nazywa się myśleniem dywergencyjnym. Mówiąc najprościej polega ono na swobodnym nieuwiązanym konwencjami społecznymi generowaniu pomysłów. Tutaj jednak zasadza się cały paradoks ćwiczenia z cegłą - na dłuższą metę jest to zadanie tworzące coraz większą irytację w osobach, które się go podejmują. Wymaga ona bowiem aktywacji sprzecznych ze sobą modeli myślenia. Z jednej strony wymaga swobody myślenia, błądzenia w obłokach. Z drugiej musi ono dotyczyć jednego konkretnego obiektu, w dodatku tak mało zajmującego i interesującego jak cegła. W realnym życiu zazwyczaj mamy jako taką możliwość wyboru tematu naszych rozważań. Prowadzi to jednak do sytuacji, w której gdy tylko znajdziemy wystarczające nam rozwiązanie problemu, jakiś pomysł, który wydaje nam się ciekawy i nietypowy, to nie idziemy z nim już dalej. Nie mamy przecież żadnego przymusu tworzenia.

Dlatego też twórczość wymaga pewnego rodzaju przymusu, konieczności potraktowania swojego pomysłu na serio. Umiejętności planowania, zarządzania czasem oraz zasobami. Taką zdolność nazywa się mianem myślenia konwergencyjnego. Polega ono na skupieniu się na krytycznym spojrzeniu na wygenerowane już idee oraz weryfikacji, czy są one przydatne, czy faktycznie rozwiązują podany problem. Im bardziej twórczej dziedziny dotyczy dany problem, tym istotniejsza staje się zdolność do myślenia w ten sposób.

Cegła jako Materiał Budowlany: Historia i Zastosowania

Cegła - materiał budowlany w kształcie prostopadłościanu (także klina, wycinka pierścienia kołowego lub kształtki) uformowany z gliny, wapna, piasku, cementu (bloczki betonowe) lub innych surowców mineralnych, który wytrzymałość mechaniczną i odporność na wpływy atmosferyczne uzyskuje poprzez procesy suszenia, wypalania lub naparzania parą wodną. Cegły służą m.in. do wznoszenia ścian, murów, filarów, słupów, a także fundamentów i ścian fundamentowych. Cegła jest jednym z najpopularniejszych materiałów stosowanych w budownictwie od czasów starożytnych. W kulturach starożytnego Wschodu znana była od V tysiąclecia p.n.e. cegła suszona na słońcu (surówka), przy czym w Egipcie wypierana była przez kamień. W Mezopotamii, gdzie rzadko występowały surowce kamienne, razem z surówką pojawiła się cegła palona już ok. 2800 lat p.n.e. Wypalanie było kosztowne i stosowane tylko w przypadkach, gdy na danym terenie mogło nastąpić zawilgocenie. Z Mezopotamii budownictwo ceglane przeniosło się na wschód w kierunku Chin i Indii oraz na zachód. W Grecji zaczęto stawiać budowle ceglane w IV w p.n.e. Od czasów babilońskich wytłaczano w cegłach napisy i stemple - znaki wytwórcy. Współczesna polska cegła ma wymiary ok. 25 × 12 × 6,5 cm. Przed wojną stosowano w Polsce wymiary cegieł: 27 × 13 × 6 cm. Cegły produkuje się o różnych wymiarach, w których stosunek grubości do szerokości i długości wynosi najczęściej 1:2:4 (z uwzględnieniem grubości spoin). Najmniejsza powierzchnia prostopadłościanu cegły nazywana jest główką, wąska i długa powierzchnia to wozówka, największa powierzchnia to podstawa. Wytrzymałość mechaniczną cegieł określa się za pomocą klasy.

Cegły suszone i wypalane występowały też w starożytnych kulturach Azji, m.in. pod koniec IV tysiąclecia p.n.e. Od czasów babilońskich wytłaczano w cegle napisy i stemple, np. W Grecji, jako że podstawowym materiałem budowlanym było drzewo i kamień, cegła użytkowana była na mniejszą skalę. Rzymianie początkowo w budownictwie stosowali cegłę suszoną. Cegła wypalana, choć znana od dawna, została u Rzymian upowszechniona w okresie panowania cesarzy. Po zaniku użycia i produkcji cegły w Europie, powróciła ona dopiero w XI w n.e. W XIX wieku cegły zaczęto produkować na masową skalę. Rozwój technologiczny i pojawienie się nowych pieców do wypału cegieł pozwoliły na przyspieszenie produkcji.

Historyczna cegła z odciśniętym wzorem

Cegła należy do materiałów naturalnych, o których powiedzieć można, że „starzeją się z klasą”. Dlaczego? Przede wszystkim jest to kwestia niezwykłej trwałości, o której chyba nikogo, kto choć raz mógł obejrzeć starą warownię czy nawet kamieniczkę na jednym z polskich rynków, nie trzeba przekonywać. Według opinii ekspertów budowlanych ceglane elewacje, to inwestycja na ponad 100 lat. Ale nie sama solidność ma tu znaczenie, bo przecież co nam po pięknej elewacji, która po 10 latach traci swój urok i wygląd? No właśnie i tu cegle należą się owacje, ponieważ jako jeden z niewielu materiałów budowlanych oprócz wysokiej wytrzymałości odznacza się również odpornością na zmianę koloru. Cegły klinkierowe są wyjątkowo twarde i w normalnych warunkach użytkowania niełatwo je zarysować czy uszkodzić w inny sposób. W przypadku cegieł ręcznie formowanych, które nie odbiegają bardzo twardością od cegieł klinkierowych, dodatkowym atutem jest unikatowa, nieregularna struktura sprawiająca, że drobne uszkodzenia na jej powierzchni są niezauważalne. Dodatkowo lico z dwóch stron pozwala na dobranie na etapie murowania tej, najbardziej odpowiadającej estetycznym preferencjom. Choć oczywiście odczucia estetyczne są zawsze sprawą bardzo indywidualną, to szeroki wybór kolorów, rodzajów i rozwiązań ciągle pojawiających się w świecie cegieł, pozwala nawet najbardziej wymagającym osobom, znaleźć coś, co trafi w ich unikalne poczucie piękna i estetyki. Takim sposobem cegła, czy to klinkierowa, czy ręcznie formowana potrafi wpisać się właściwie w każdy element krajobrazu. Nie straszne jej otoczenie wielkiego miasta, osiedle małych domków, wytwornych rezydencji, czy wiejskie zacisze.

Wybór materiału elewacyjnego to nie tylko kwestie estetyczne, ale także obiektywne zagadnienia praktyczne. W dużym skrócie można by napisać, że cegła znacznie poprawia jakość i komfort życia, zapewniając jednocześnie wysokie bezpieczeństwo. Oprócz bycia wysoce wytrzymałym materiałem, pozwalającym na utrzymanie stabilności konstrukcyjnej budynku, jest także ognioodporna i nie emituje toksycznych substancji w przypadku pożaru, co pozwala na utrzymanie bezpieczeństwa mieszkańców i ograniczenie szkód materialnych. Dom jest inwestycją długoterminową i w taki sposób należałoby również analizować wydatki z nim związane. Cegła nie należy do grona materiałów najtańszych, lecz elewacja z niej wykonana stanowi wydatek jednorazowy, poczyniony jedynie na etapie budowy. Całkowity koszt rozkłada się zatem na lata i rekompensuje go oszczędność związana z brakiem konieczności odświeżania elewacji co kilka lat. Wspomniana już zdolność do akumulacji ciepła ma znaczący wpływ na redukcję kosztów związanych z ogrzaniem budynku w zimie.

Cegła to materiał budowlany o naturalnym pochodzeniu. Wytwarzana jest z gliny, piasku i wody, co oznacza, że jest to materiał niezwykle przyjazny dla środowiska i nie ma negatywnego wpływu na zdrowie ludzi. Nie zawiera szkodliwych substancji chemicznych, które mogą emitować się w powietrze i szkodzić mieszkańcom budynku. Cegły klinkierowe i ręcznie formowane są bardzo uniwersalnymi materiałami budowlanymi, które mogą być wykorzystywane w różnych typach budynków i projektów architektonicznych do budowy elewacji, ścian wewnętrznych, kominów, schodów zewnętrznych i innych elementów konstrukcyjnych. Mikroklimat wewnątrz ceglanych budynków jest wyjątkowo korzystny dzięki zdolności cegły do akumulowania ciepła. W czasie ciepłych dni cegła absorbuje energię słoneczną, a następnie uwalnia ją stopniowo w ciągu dnia, co pozwala utrzymać stałą temperaturę wewnątrz budynku. Dodatkowo, cegła jest materiałem paroprzepuszczalnym, co umożliwia regulację wilgotności wewnątrz pomieszczeń, zapobiegając nadmiernemu gromadzeniu się pary wodnej i zapewniając zdrowy klimat dla mieszkańców.

Przekrój ceglanego muru z zaznaczonymi właściwościami izolacyjnymi

Rodzaje Cegieł i Ich Specyficzne Zastosowania

Czasy, gdy w ofercie producentów ceramicznej cegły elewacyjnej była tylko cegła dekoracyjna, przeszły już dawno do historii. Architekci i inwestorzy, stosując coraz ciekawsze formy architektoniczne, zdecydowanie wpłynęli na rozwój asortymentu cegieł klinkierowych. Współczesny rynek tych cegieł oferuje ceramikę elewacyjną w różnych kolorach - coraz częściej są to bardzo atrakcyjne barwy pastelowe: piaskowe, żółte, beżowe, brązowe, a nawet grafitowe. Powierzchnie cegieł są również zróżnicowane, mogą być gładkie lub profilowane.

Zakład Ceramiki Budowlanej EkoKLINKIER producent cegieł elewacyjnych z Bogdanki posiada w swojej ofercie cegły kształtowe dedykowane różnym zastosowaniom. Podstawową funkcją kształtek jest wykończenie ceglanej elewacji, np. w narożach ścian. Zgodnie z upodobaniami inwestora, ostre krawędzie można delikatnie wyoblić (stosując kształtkę A) lub „sfazować” pod kątem 45° (kształtka C). Z kształtek można także wykonać parapety okienne (zewnętrzne i wewnętrzne). Kolejna grupa kształtek (np. B - dwustronnie wyoblona lub F - łukowa) może z powodzeniem służyć do przykrycia zarówno niewielkiego, dwustronnie licowanego detalu architektonicznego przy elewacji, jak i murku ogrodzeniowego. Standardowo do tego celu wykorzystywana jest cegła ozdobna typu P5 - pokrywa, której górne powierzchnie, ułożone na tzw. Podane powyżej zastosowania kształtek to tylko niewielki wybór. Inwestorzy bardzo chętnie sięgają po cegły kształtowe przy realizacji kolumn (można je wznieść z kształtki gotyckiej lub z jednostronnie wyoblonej) czy zastępując tradycyjne i mało finezyjne przykrycia słupków ogrodzeniowych. Niewiele większym nakładem finansowym niż przy standardowych „czapach” można otrzymać niebanalne zwieńczenie takich słupów, pomogą w tym np. kształtki typu P2 lub P3. Ciekawym pomysłem architektonicznym jest wykorzystanie gamy kolorystycznej cegieł EkoKLINKIER. Elementy z kształtek można wykonać w ciemniejszej lub jaśniejszej kolekcji niż pozostała część elewacji. Oryginalność cegieł kształtowych jest wówczas dodatkowo podkreślona, a obiekt zyskuje na uroku. Cegły kształtowe EkoKLINKIER oferowane są z licem gładkim w opcji kolorystycznej Siena Nova, Jantar Melanż lub Karmel Melanż. Parametry kształtek są takie same jak dla cegły podstawowej, tj. wytrzymałość na ściskanie wynosi min.

Podział cegieł ze względu na ich przeznaczenie jest kluczowy dla właściwego ich zastosowania:

  • Konstrukcyjne: W technologii budowy ścian trójwarstwowych cegły te wykorzystywane są do tworzenia wewnętrznych ścian nośnych (konstrukcyjnych). Dzięki dużej wytrzymałości na ściskanie mają zdolność przenoszenia znacznych obciążeń budynku. Zazwyczaj odznaczają się dobrą przewodnością cieplną, przez co stosunkowo słabo izolują wnętrze. Do cegieł konstrukcyjnych należą m.in.: cegły budowlane pełne, cegły dziurawki, cegły kratówki, pustaki etc.
  • Elewacyjne: Przeznaczone są do oblicowywania ścian, czyli murowania ściany elewacyjnej (tzw. ściany osłonowej). Dzięki dobrym właściwościom izolacyjnym stanowią nie tylko estetyczne wykończenie, ale także bardzo dobrą osłonę dla budynku.
  • Klinkierowe: Cegły o bardzo ścisłej, spieczonej strukturze. Charakteryzują się niską nasiąkliwością (do 6%) i wysoką wytrzymałością na ściskanie (przynajmniej 25 MPa).
  • Licowe: Cegły licowe posiadają zazwyczaj strukturę porowatą. W związku z tym charakteryzują się wyższą nasiąkliwością aniżeli cegły klinkierowe (do 22%) i mniejszą wytrzymałością na ściskanie. Niemniej jednak cegły licowe mogą być z powodzeniem wykorzystywane do budowy ścian osłonowych budynków.

Cegły elewacyjne są wizytówką naszej architektury. Ich faktura, odcień, wykończenie… To one nadają charakter każdemu projektowi i kreują niepowtarzalną atmosferę. Dlatego też firmy takie jak Vandersanden oferują szeroki wybór cegieł, umożliwiający budowę w praktycznie każdym wybranym stylu. Ponad 100 wyjątkowych cegieł elewacyjnych - każda z własną duszą, wyglądem i teksturą. Jako firma rodzinna kierują się wartościami i normami, które na pierwszym miejscu stawiają naszych klientów i ich projekty. Po procesie wypalania obrabiają swoje cegły elewacyjne z użyciem specjalnego płynu, nadając im właściwości hydrofobowe. Wynik? Długotrwale piękna elewacja, która jest o wiele lepiej chroniona przed wszelkimi formami zabrudzeń.

Podsumowanie Procesu Twórczego i Rola Cegły

Mam nadzieję, że udało mi się w tym artykule przybliżyć, jak wygląda proces twórczy wedle psychologii. Naturalnie jest to jedynie jedno z miliarda ujęć tego tematu, nie uwzględniłem w ogóle konkretnych teorii kreatywności takich jak chociażby teoria transgresywności Józefa Kozieleckiego czy teoria inwestycji Stenberga-Lubarta. Byłoby to jednak kompletnie kontrproduktywne, traciłbym przecież tym sposobem materiał na przyszłe artykuły, rozwadniając treść tego, który właśnie czytasz. Być może niebawem przybliżę te i wiele innych koncepcji bardziej.

Postaram się jednak na sam koniec odpowiedzieć na pytanie tytułowe - czy istnieje przepis na kreatywność? Oczywistą odpowiedzią jest, że takowego nie ma - kreatywność wymaga procesów całkowicie do siebie przeciwstawnych, niemożliwym jest zatem sprowadzenie jej do jednej cechy, jednego fenomenu czy nawet jednej teorii. Każde takie ujęcie będzie z natury rzeczy niekompletne, niepełne i wymagające dalszego doprecyzowania. Wydaje się to być zresztą cechą wielu zjawisk w psychologii. O ile jednak bardzo ciężko jest kreatywność zdefiniować z natury na to, że angażuje ona procesy myślowe sprzeczne względem siebie, tak możemy zauważyć, że istnieją instytucje, które na całe szczęście potrafią sobie z ową sprzecznością poradzić. Otóż systemowi edukacji szkolnej udaje się osiągnąć rzecz zdawałoby się niemożliwą. Z jednej strony tępi on i karze za jakikolwiek przejaw myślenia o danym temacie w sposób niekonwencjonalny. Z drugiej krytyczne rozważanie tego, jakie idee są zasadne, jakie się nie bronią, również nie jest przez niego wspierane w najmniejszym stopniu. Lecz to już, jak mi się wydaje, opowieść na zupełnie inny czas.

Wikipedia contributors. (2023, October 28). Pareidolia. In Wikipedia, The Free Encyclopedia. (2023, October 30). Fountain (Duchamp). In Wikipedia, The Free Encyclopedia. A także tych czytelników, którzy w ogóle powątpiewają teraz w moją wiedzę na temat kreatywności, skoro prezentuję takie nieoryginalne idee. Na swoje usprawiedliwienie mam jedynie fakt, że gdy odchyliłem się w fotelu, przeszedłem się po pokoju oraz wziąłem głęboki oddech, to akurat to mi przyszło do głowy.Wallas, G. (1926). The art of thought (Vol. 10). Harcourt, Brace.Carlsson, I., Wendt, P. E., & Risberg, J. (2000). On the neurobiology of creativity. Differences in frontal activity between high and low creative subjects. Neuropsychologia, 38(6), 873-885. doi:10.1016/s0028-3932(99)00128-1American Psychologist Associancion. Divergent Thinking.

Tagi: #cegla #pod #katem

Comments are closed.